Link :: 18.07.2008 :: 00:12
fatal error. rozlazłam się, siedzę pod wykładziną i jem kurz, połykam bakterie w całości, zasłona dymna się kończy. Marzę o odkurzaczu.

Nie nie nie, to nie jest tak jakby myśleć można, a i wypada. wszystko co ze mną się dzieje nie ma związku z żadnym wypadaniem, romantyczną historią, znakami na niebie i ziemi, motylami i bzem żadnym, gdyż jednakowoż ten już przekwitł jakieś sto dni temu a latają tu komary głównie. Chodzi raczej o to że pogodzić się nie mogę. Że Darwin miał rację. Że psu kość jak ludzkości krwisty stek. i że:"koniu no pokaż jakie masz zęby" end old at szit. Ja nie oszczędzam czasu a czas mnie oszczędza. Fekalny aforyzm, rozmaz, wymas, odpust, przepust, upust i 50 % w skali kraju krajowego dochodu na brutto. Ja to wiem, ty to czujesz, joł joł men, chyba tu nic nie będzie. A szkoda.

Za mało alkoholu za dużo herbaty. Za mało seksu za dużo viagry.
Za mało karnawału w tym poście.
Komentuj (0)


Link :: 30.07.2008 :: 02:57
Moja głowa jest tak wielka, że zajmuje cały pokój. Na końcu mojej głowy są usta- karykaturalnie małe, bezużyteczne, nie sięgniesz przez nie do środka, nie wyjdziesz ani nie wejdziesz nimi. Moja głowa pokryta jest od środka grubymi warstwami izolującymi, dźwiękoszczelna i dźwiękoniewypuszczalna, obita miękkim materiałem. Nie mam w niej ani jednej klamki ale też ani jednych zamkniętych drzwi.Wszystko co jest w mojej głowie,jest potrzebne, jest nieproporcjonalnie małe, porusza się po niej tak powoli, że jesteś w stanie określić skąd idzie, a nawet do jakiego miejsca zmierza.uczyli mnie używać oczu i uszu, ale do tej pory mi się mylą, zamykają i brudzą. Usta stale się zlepiają, staram się nimi wypuszczać to co wpuściłam okiem oraz uchem, ale przeciągi powodują że nic z tego nie jest jasne. Przepraszam, ale dzisiaj nie posprzątałam w mojej głowie, nie mogę cię więc do niej zaprosić. Lepiej chodźmy do lasu- moja głowa ma tam miejsce żeby się unosić.
Powiedziałam to w plastikową szybę laptopa. Już tylko z robotami potrafię rozmawiać.

Pięęknie. Pięknie.
Pięknie jest w mojej głowie. Naprawdę.
Komentuj (1)






wpisy
dodaj oglądaj

archiwum
2018
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik


przyjaciele





Layout by Cassia for Layout4you